Kot wymiotuje. Jak mu pomóc?

Każdy opiekun prędzej czy później spotka się z kocimi wymiotami. Czy zawsze należy się nimi martwić? Jak rozpoznać wymioty ostre od przewlekłych?

Na początku drobna uwaga – w artykule będzie fotka kocich wymiocin, także osoby wrażliwe, które jeszcze się do nich nie przyzwyczaiły, proszę o unikanie zdjęć lub zamknięcie artykułu. Ok, sprawy organizacyjne mamy załatwione, a teraz do brzegu – nie wszystko co wydobywa się z kociego pyszczka to miauki gdy jest głodny i wymioty w najmniej oczekiwanym momencie. Istnieje także coś takiego jak ulewanie.

Jak odróżnić ulewanie od wymiotów?

Ulewanie występuje najczęściej niedługo po posiłku, kot nie wykazuje wcześniej żadnych symptomów typu ślinienie, torsje, skurcze przepony, a to co wydostaje się z kociego pyszczka ma cylindryczny kształt i nie jest nadtrawione. Najczęściej ulanie występuje np. gdy kot je bardzo szybko lub za dużo.

Koty jedzą łapczywie także wtedy gdy nie mogą zjeść w spokoju,

Niestety, zdarza się, że ulewanie może być też jednym z objawów niebezpiecznych chorób (m.in. zapalenia czy zwężenia przełyku, nowotworów, guzów, zatrucia ołowiem) więc jeśli pojawia się często, warto umówić się do lekarza weterynarii.

Czemu wymioty są groźniejsze dla kota niż dla psa?

Wymioty, w przeciwieństwie do ulewania najczęściej poprzedzone są nudnościami, wtedy kot może się ślinić, oblizywać, zawodzić. Dodatkowo możecie zaobserwować silne skurcze tłoczni brzusznej. Dopiero potem następuje wyrzut treści żołądkowej.

U psów w toku ewolucji wykształcił się mechanizm zwracania treści żołądkowej podczas karmienia potomstwa. Zwierzę najadało się w jednym miejscu i przenosiło pokarm w żołądku do młodych, gdzie już nadtrawione, zwracało by szczeniaki mogły się posilić. U kotów nie ma takiego mechanizmu, przez co same wymioty są gorzej tolerowane przez koci organizm i szybciej mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia.

Pilobezoary – najczęstsza przyczyna kocich wymiotów

Najczęstszą przyczyną wymiotów, jest odkłaczanie czyli usuwanie przez koci organizm pilobezoarów – zbitej sierści nagromadzonej w żołądku w wyniku wylizywania okrywy włosowej. Czasem kot wymiotuje sam z siebie, czasem po spożyciu kociej trawki, która ma za zadanie delikatnie podrażnić przewód pokarmowy i zmotywować go do zwrócenia nadprogramowego balastu w postaci pilobezoarów. Jeśli nie wiecie jaka trawa będzie dla kota bezpieczna, polecam ten wpis: klik!

Jeśli więc np. raz na miesiąc kot wyrzuci z siebie kłaczka, nie ma powodów do obaw. Natomiast jeśli kot wymiotuje częściej i chcemy tą częstotliwość zmniejszyć, możecie to zrobić np. przez regularne wyczesywanie (szczególnie ważne u kotów długowłosych), a także podając kotu smalec gęsi. Dawkowanie bywa różne – od prewencyjnej łyżeczki raz w tygodniu, do połowy łyżeczki do każdego posiłku jeśli kot jest poważnie zakłaczony. Pamiętajcie jedynie, że smalec nie powinien być solony, ani zawierać dodatków. Tego typu smalczyki dostaniecie w Kauflandzie, Piotrze i Pawle, Milli, Makro, Auchanie i praktycznie każdym większym sklepie. Ze swojej strony polecam smalec firmy Agro-top, ale każdy spełniający powyższe wymogi będzie dobry.

Sporej wielkości pilobezoar

Niestety nawet tego typu wymioty mogą stać się niepożądane jeśli ich częstotliwość zacznie się zwiększać. Wówczas może to oznaczać problem z nadmiernym wylizywaniem się, który sam z siebie wymaga diagnostyki u lekarza weterynarii.

Wymioty różową pianą

Choć kot to nie jednorożec, zdarza się, że wymiotuje pianą, która może mieć białe lub różowe zabarwienie, a w sobie coś na kształt burzyn/szumowin z rosołu. Tego typu objaw może być związany z problemami w obrębie gardła, np. stanem zapalnym lub ciałem obcym wbitym w przełyk.

Wymioty treścią żołądkową

Wymioty treścią żołądkową, czasem nadtrawioną, możemy podzielić na ostre i przewlekłe. Wymioty ostre, to te, które występują parę razy na dzień. Wymioty przewlekłe występują z mniejszą częstotliwością, ale mogą trwać tygodniami. Niestety, ich przyczyny nie są najprzyjemniejsze i możemy je podzielić na te związane bezpośrednio z przewodem pokarmowym oraz te niezwiązane z przewodem pokarmowym.

Przyczyny związane bezpośrednio z przewodem pokarmowym:

  • Nadwrażliwość/nietolerancja pokarmowa
  • Niedrożność przewodu pokarmowego (np utknięcie ciała obcego)
  • Zapalenie żołądka/jelit
  • Choroba nowotworowa
  • Choroby zakaźne
  • Zaburzenia motoryki przewodu pokarmowego

Przyczyny niedotyczące przewodu pokarmowego:

  • Choroba lokomocyjna
  • Cukrzyca
  • Choroba nowotworowa
  • FIP
  • Niewydolność kory nadnerczy czy nerek
  • Mocznica/azotemia
  • Nadczynność tarczycy
  • Choroby aparatu przedsionkowego
  • Nicienie sercowe
  • Choroby wątroby i układu żółciowego
  • Choroby trzustki

Zagrożenia

Jeśli wymioty występują często lub mamy do czynienia ze zwierzętami małymi lub obciążonymi chorobami, wymioty mogą prowadzić nie tylko do utraty apetytu i odwodnienia ale też do niebezpiecznych zaburzeń elektrolitowych i metabolicznych co stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia. Nie można ich więc lekceważyć!

Jak sami widzicie, powodów wymiotów jest dużo, a spora ich część może stanowić bezpośrednie zagrożenia dla zdrowia i życia Waszego zwierzaka. Jeśli więc zaobserwujecie wielokrotne wymioty u swojego mruczka (a nie jedziecie autem więc nie jest to choroba lokomocyjna), nie czekajcie na magiczne ozdrowienie, tylko jak najszybciej odwiedźcie lekarza weterynarii. Na własną rękę możecie jedynie ograniczyć dostęp zwierzaka do jedzenia i picia, by dodatkowo nie podrażniał przełyku (co może wywoływać kolejne wymioty). Niestety, koty są zwierzętami wrażliwymi na ograniczenie jedzenia, a nieodwracalne stłuszczenie wątroby na skutek braku pożywienia może u nich występować już po 24-48h. Jeśli dołożymy do tego znaczne odwodnienie spowodowane wymiotami – wizyta u lekarza weterynarii jest znacznie lepszą opcją niż próby radzenia sobie na własną rękę.

Diagnostyka i pomoc weterynaryjna

Podczas wizyty w gabinecie, lekarz weterynarii zbada kota palpacyjnie, sprawdzi czy w jamie brzusznej wyczuwalne są masy kałowe lub ciało obce, czy pęcherz nie jest twardy. Jeśli przy badaniu palpacyjnym nie będzie zastrzeżeń lub pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, kolejnym ważnym badaniem w tej sytuacji jest (bezinwazyjne i bezbólowe) USG jamy brzusznej. Warto też zrobić badanie krwi by sprawdzić czy wątroba, trzustka i nerki (profil nerkowy, wątrobowy, specyficzna lipaza kotów fPL) pracują dobrze, czy w organizmie nie toczy się stan zapalny (morfologia), a sam kot nie jest odwodniony (potas, sód). Ponieważ bardzo często wymioty same w sobie nie są chorobą, a objawem, lekarz najczęściej zajmuje się diagnostyką, a w między czasie może podać kotu leki przeciwwymiotne.

Mam nadzieję, że Wasze koty cieszą się dobrym zdrowiem, a wpis przeczytaliście z czystej ciekawości.

Baranki,
Wasza Inari!

Źródła:

  • Ceregrzyn, M. (2012). Wymioty u kotów-praktyczne uwagi dla lekarza pierwszego kontaktu. Magazyn Weterynaryjny, 2(21).
  • Harvey A., Tasker S., (2019). Koty. Weterynaryjna praktyka kliniczna, Wrocław: Esteri Edra Urban & Partner
  • Trepanier, L. (2010). Acute vomiting in cats: rational treatment selection. Journal of feline medicine and surgery, 12(3), 225-230.

Może Cię zainteresować: