Pazury. Czemu u licha te draństwa są tak ważne?

Zaczniemy od końca: dla opiekunów kocie pazury nie kojarzą się najprzyjemniej. Nie ma się co oszukiwać. Kto nie miał podrapanych rąk podczas podawania leków, czesania, czy nomen omen obcinania pazurów? Kto nie czuł tych igiełek, gdy rozanielony kot postanawiał okazać swój stan ugniatając nasze kolana? Komu kot nie zniszczył choć jednej rzeczy? Każdy paroletni opiekun kotów wie o czym mówię. Tymczasem dla kota pazury pełnią bardzo ważną rolę.

Funkcje pazura:

– obronna/zaczepna,
– łowiecka/chwytna,
– komunikacyjna,
– pielęgnacyjna,
– podporowa/ruchowa.

Sporo tego. Dzięki pazurom koty komunikują się ze sobą, pozostawiają na drapanych powierzchniach wizualne znaki rozpoznawane przez inne koty, łowią ofiarę, bronią się przed napastnikami, wspinają na drzewa. Kojarzycie powiedzenie, że kot chodzi na palcach? Dokładnie, nawet typowy delikatny koci chód zawdzięczają po części pazurom, które są zakończeniem kocich paluszków. Bez nich kot byłby pozbawiony wielu aspektów ważnych zarówno z punktu widzenia kociego zdrowia jak i behawioru.

Koty preferują powierzchnie, na których pozostawią widoczne znaki drapania.

Czemu pazury są haczykowate, z czego się składają i czy wszystkie koty mają ich tyle samo?

Pazur to rogowa martwa pochewka, okrywająca unerwiony, ukrwiony rdzeń. Na rdzeń składa się wyrostek kostny i tzw. łoże pazura. Zdrowy kot ma 18 pazurów. 5 na każdej przedniej łapce i po 4 w tylnych. Oczywiście w teorii. Czasem zdarzają się koty z dodatkową liczbą paluszków (zwanych też przez miłośników tematu fasolkami). Taki stan to polidaktylizm. Tam gdzie koci palec, tam i pazur, ponieważ jest on bezpośrednio osadzony na kostnym wyrostku trzeciego członu palca. Prościej: w skład trzonu pazura wchodzi kość. Kość ta jest okryta wałem skórnym pazura, który najczęściej można delikatnie odsunąć, a który chroni bardzo ważne miejsce: macierz. To tam zachodzi tzw. proces rogotwórczy, dzięki któremu pazur rośnie. Przednie pazurki mają także specjalne ścięgna, dzięki którym pazur może się chować i wysuwać gdy jest potrzebny. Magia.


Ponieważ wyrostek kostny jest łukowato wygięty, a dodatkowo w górnej części macierzy aktywność rogotwórcza jest największa, ukształtowany pazur przypomina hak lub sierp.
Idealny do drapania rogów kanapy.
Tyle teorii, a jak to się przekłada na praktykę?

Obcinanie kocich pazurów.

Podczas obcinania pazurków skracamy jedynie martwą jego część, jak ognia wystrzegając się różowego, unerwionego trzonu. Dla lepszej widoczności polecam całkowite wysunięcie pazurka z wału skórnego poprzez delikatne naciśnięcie opuszki.
Najlepiej ciąć specjalnymi nożyczkami bądź gilotynkami do pazurków.

Przyzwyczajanie do dotyku

Jeśli kot nie ma problemów z obcinaniem pazurów – albo jesteście szczęściarzami i trafiliście na kociego anioła, albo jesteście bardzo mądrymi opiekunami i potrafiliście zwierzaka przyzwyczaić do tego procesu za młodu. Wtedy jest zdecydowanie łatwiej. Wiecie – czym skorupka za młodu nasiąknie… Jak przyzwyczaić kota to zabiegów w obrębie łapek? Wyczekujecie momentu gdy jest zrelaksowany i delikatnie dotykajcie tych newralgicznych miejsc, częstując kota zdrowymi smaczkami. Gdy kot nie będzie oponował przy kontakcie dłoń – paputka, możecie przejść do obcinania pazurków, nie zapominając o smaczku na koniec. Dzięki temu zwierzak będzie się przyzwyczajał, że Wasze działania w okolicach łapek i pazurów to same przyjemności.

Purrito

Jeśli jednak Wasz kot podczas zabiegów pielęgnacyjnych zamienia się w małą acz dziką bestię, polecam metodę na kocie burrito – owinięcie kota w ręcznik kąpielowy/koc. Dzięki temu znacznie ograniczymy nagłe ruchy mogące zaszkodzić zarówno Wam jak i samemu kotu. Takie powarkujące purrito bierzecie na kolanka, po kolei wyciągacie łapki i uważnie obcinacie końcówki pazurków. Jeśli jednak przysposobiony element kuchni meksykańskiej stawia opór i próbuje Was ukąsić, radzę włączyć do zabiegu dodatkową osobę asystującą z ulubionymi kocimi smaczkami w ręku. My tak robimy z Prezesem dosłownie podtykając mu liofilizowane mięsko pod nos. Spożywa zawzięcie, jednocześnie mlaszcząc i powarkując, ale daje mi to parę sekund na obcięcie czego trzeba.

Nie róbcie tego!

Nie polecamy używania dłoni, spinaczy do papieru, bielizny itp. w celu „złapania kota za kark jak matka”. Ma to niby kota unieruchomić i „jest naturalne, bo kotka robiła z małym kociakiem tak samo”. Czyżby? Czy gdyby z Wami ktoś zrobił coś, co kiedyś z małą wersją Was robiła mama, bylibyście zadowoleni? Podmywanie pupci? Uuu, niefajnie? To prawda, bo ani my nie jesteśmy mali, ani dana osoba nie jest naszą mamą. Tak samo jest z kotami. Nie jesteście kotką, nie potraficie dostosować siły uchwytu do sytuacji, a Wasz kot nie jest małym kociakiem. Tego typu zachowania z Waszej strony nie będą wywoływać pozytywnych skojarzeń ani z Wami, ani z toaletą.

Nie polecamy także bicia, zastraszania oraz stosowania rad z niektórych poradników o „delikatnym przysiadaniu” na kocie. Chyba nikt wśród nas nie chciałby, by na nim przysiadać w sytuacjach stresowych. Nawet delikatnie. Również nikt z nas nie chciałby mieć dziur w zadku gdy kot postanowi okazać swoje niezadowolenie. Przysiadaniu na kocie mówimy stanowcze nie.

Nakładki na pazury i okrutne szaleństwo amputacji.

Temat o ogromnej wadze, któremu należy się osobny artykuł. Zarówno jeden jak i drugi sposób wyeliminowania problemów z drapaniem jest daleki od polecenia, żeby nie ująć tego dobitniej. Silikonowe nakładki na pazury bardzo łatwo źle osadzić, przez co kot nie będzie ich akceptował. Zdarza się, że klej powoduje uczulenia, a połknięta przez kota nakładka może powodować duże problemy z przewodem pokarmowym.

Amputacja paznokci w przypadku kotów oznacza ni mniej ni więcej tylko amputacje kości. Dzięki temu artykułowi wiecie dlaczego pazury są dla kotów tak ważne, możecie się więc domyślać, że ich permanentne usunięcie będzie wywoływało ogrom problemów behawioralnych jak znaczenie moczem i kałem w domu, wzrost frustracji i agresji. Co więcej – dysponujemy badaniami, które wskazują na częste występowanie permanentnego bólu takim zabiegu. Czy nowa sofa jest tego warta? Nic dziwnego, że w USA odchodzi się od tej procedury, a w wielu krajach jest zabroniona prawnie. I tego się trzymajmy.

Czy wszystkim kotom można obcinać pazury?

Odpowiedź może Was zaskoczyć: zdecydowanie nie. Pazurki obcinamy jedynie zwierzakom stricte domowym niewychodzącym, wychodzącym do wolier lub pod nadzorem: w szelkach. Jeśli wypuszczamy zwierzęta samopas (czego swoją drogą nie polecamy), po prostu nie możemy pozbawić kotów możliwości obrony i wspinania się. W ich przypadku pazury mogą ratować życie.

Zdjęcie autorstwa tripleMdesignz z Pexels

Czy wygląd pazurów może świadczyć o chorobie ogólnoustrojowej?

Martwa część rogowa pazura składa się z białka keratynowego i zawiera liczne pierwiastki: cynk, wapń, magnez, żelazo, miedź, mangan, fosfor, sód itd. Jeśli w organizmie dzieje się coś niedobrego, odbije się na stanie pazurów. Odpadająca raz na parę miesięcy martwa pochewka pazura, którą możecie znaleźć np. na drapaku to nic złego, jednak kruszące się, nadmiernie łuszczące pazury mogą wskazywać na:
– niedobory składników odżywczych,
– zaburzenia równowagi hormonalnej (nadczynność tarczycy),
– zaburzenia metaboliczne,
– choroby autoimmunologiczne,
– choroby immunozależne,
– choroby ogólnoustrojowe (przewlekłe choroby wątroby, nerek, cukrzyca).

Pazurkowe problemy

Czasem mimo braku choroby ogólnoustrojowej zauważacie, że z pazurem lub jego okolicą nie dzieje się najlepiej. Patologie tego rejonu możemy podzielić na schorzenia wału skórnego pazura i schorzenia samego pazura.

Najczęstsze powody problemów z pazurkami to: zakażenia bakteryjne i grzybicze pierwotne lub wtórne, urazy mechaniczne, termiczne itp, nowotworowe rozrosty tkanek, zmiany hormonalne, niedobory immunologiczne, wady wrodzone.

Jeśli zauważycie, że okolica jednego lub większej liczby pazurów jest:

– tkliwa,
– opuchnięta,
– zaczerwieniona,
– pojawiły się wyłysienia,
– coś się sączy,
– pojawiły się strupy,
a pazur:
– zmienia kolor,
– zaczyna pękać wzdłuż,
– jest zniekształcony,
– przestaje rosnąć

jak najszybciej jedźcie do lekarza weterynarii! W niektórych wypadkach zwlekanie z leczeniem skutkuje nie tylko niepotrzebnym bólem ale też może prowadzić do rozwoju zapalenia kości i szpiku! Dbajcie o swoje zwierzęta…

Zdjęcie autorstwa swagoren z Pexels

Tu szczególna uwaga dla osób, które zajmują się kotami w podeszłym wieku. Starsze zwierzęta charakteryzują się zmniejszoną aktywnością, a więc także rzadszym korzystaniem z drapaka, rzadszą zabawą. W tym wypadku przegląd pazurów jest wyjątkowo ważny, ponieważ koty nie są w stanie kontrolować długości pazurków poprzez ich ścieranie.

Mam nadzieję, że powyższy artykuł pomógł Wam lepiej zrozumieć kocie potrzeby i podsunął parę trików, dzięki którym pielęgnacja kocich pazurków stanie się łatwiejsza. Jeśli macie jakieś ciekawe sposoby na bezstresową pielęgnacje kota – dajcie znać.

Wasza Inari!

Bibliografia:
– Debra M. Eldredge, Delbert G. Carlson , Liisa D. Carlson, James M. Giffin, Cat Owner’s Home Veterinary Handbook, 3rd Edition
– Krzysztof Głowacki, Choroby pazurów i wału skórnego pazura psów i kotów, [w:] Medycyna Weterynaryjna, 55 (10), 1999r
-Keith A. Hnilica, Dermatologia małych zwierząt, Wrocław 2014r
– Dominique G Homberger, Kyungmin Ham i inni, The structure of the cornified claw sheath in the domesticated cat (Felis catus): implications for the claw-shedding mechanism and the evolution of cornified digital end organs, [w:] Journal of Anatomy, kwiecień 2009r
– Kvetoslava Mahelkova, Koci doktor czyli kot w zdrowiu i chorobie, Łódź 2007
– Sabine Schroll, Joel Dehasse, Zaburzenia zachowania kotów, Wrocław 2018
-Dawid Ratajczak, Jak wytresować kota, Kraków 2015r